TEŚCIOWA NA BUDOWIE.

Zabieramy się do wpisu od dobrych kilku dni, najbardziej na wpis czeka chyba Mama Pawła,Urszula (tak, to te zgrabne nogi w białych rajstopach). Wizyta babci Małej M. związana była z dość szczególnym dla nas wydarzeniem, a mianowicie z naszą Rocznicą Ślubu. Obchodzilśmy bowiem Papierowe gody, wczoraj. Babcia Ula się nad nami zlitowała, przyjechała te XXX […]

DROGI MIKOŁAJU.

Drogi Mikołaju,bardzo chcielibyśmy Ci podziękować za przyłącze wodociągowe do naszej działki oraz za dwóch wykwalifikowanych murarzy, którzy murują już od dzisiaj cokół. Nie obyło się oczywiście bez opóźnienia, bo Mikołaj z monterami Reniferami miał awarię gdzieś we wsi obok. Jakaś mega ważna awaria drenażu i nasza zaplanowana akcja Mikołajkowa z poniedziałku została przesunięta na dzisiaj. *** […]

FUNDAMENTY – zalewamy.

Dzisiaj krótko, bez niespodzianek na szczęscie, chociaz dzien jeszcze sie nie skończył !Pozalewane wszystko elegancko, ma teraz schnąć ten beton jakiś czas. Tymczasem idziemy oblewać teraz Romanówką te nasze fundamenty. Widzimy się zatem niebawem. Aha, Oksa ma już nową znajomą. Dużą trochę, rzekłabym, Wilczycę jakąś czy coś. Dobrze, że to samica, bo aż strach pomyśleć co to […]

FUNDAMENTY – kopiemy.

No i dzieje się. Powolutku co prawda, ale buduje się już realnie jakoś ten nasz Drewniany Dom, tak już przestrzennie i w ogóle w głowie.Paweł już dzisiaj szalał między tymi sznurkami – tu salon, tu pokój, tu spiżarka ! Mega jest zachwycony ja oczywiście też, z tym, że mam trochę poczucie, że jakiś MINI jest […]

„EWIDENTNIE JESTEŚMY W CENTRUM OSADY”

Dzisiaj zdejmowaliśmy ten nieszczęsny humus, noc oczywiście nieprzespana, Paweł na antybiotyku, Mała M. z katarem, Babcia w pogotowiu.Więc my sru na 9 na działkę. Wiadomo, kanapki na drogę z szynką i serem, kawa i herbata w termosie, prawie żeśmy jechali podekscytowani jak na pierwszą szkolną wycieczkę. Warunki atmosferyczne całkowicie niesprzyjające minus 1 na termometrze. Zajechaliśmy […]

RUSZAMY !

Chcielibyśmy napisać krótko, ale jak zwykle będzie długo, bo pomimo, że częstotliwość postów woła o pomstę do nieba naprawdę robimy przysłowiową Krecią Robotę.Czekamy co prawda na uprawomocnienie tej nieszczęsnej decyzji ze Starostwa, teoretycznie jakiekolwiek prace na ziemi (prywatnej nawet Waszej zkaupionej za grube dolary) można rozpocząć dopiero po tym uprawomocnieniu. Niby można tam coś już […]

MAMY POZWOLENIE NA BUDOWĘ DOMU

Żeby nie przynudzać, bo sami jesteśmy znudzeni już tym tematem – mamy to. To znaczy pozwolenie na budowę budynku jednorodzinnego mieszkalnego oraz zbiornika bezodpływowego. Decyzja uprawomocni się co prawda dopiero w okolicach 15 listopada o ile żaden z sąsiadów nie wniesie sprzeciwu (bez komentarza).W kolejnym tygodniu będzie też dziennik budowy i takie tam inne rzeczy. […]

POZWOLENIE NA BUDOWĘ. C.D.

CUDÓW NIE MA. Nie mamy pozwolenia na budowę nadal. Pomimo, iż w 7 dni zwykłych kalendarzowych zorganizowaliśmy wszystkie niezbędne dokumenty, co jest naprawdę nie lada wyczynem, kiedy mąż pracuje na pełen etat, Mała M. jest chora a pies ma pchły. Z pomocą przychodzi wtedy oczywiście Babcia, która jest bohaterem tej całej sytuacji, bo gdyby nie ona […]

Cud na Wartą.

Dostaliśmy tą odmowę ze Starostwa.Obowiązek załatwienia tej sprawy spadł na mnie, bo to wtorek 8 rano, Paweł w pracy a ja na macierzyńskim to mam przecież wolne (serio ?). Nie byłam zachwycona, tym faktem, gdyż cokolwiek bym nie szła załatwić to albo pójdę nie tam gdzie trzeba, albo będzie zamknięte, albo będzie remont. I w ogóle nie mam […]

ERROR w Starostwie.

My tu sobie spędzamy jesień na wojażach, u dziadków jednych i drugich, to w górach to w lesie a tymczasem w Starostwie się toczą losy naszego projektu architektonicznego. Niestety, tam w tym przybytku zima panuje cały rok, a przez słuchawkę czuć naprawdę kilkunastostopniowy mróz. Dzwonimy tam od półtora tygodnia, co dwa dni, bo tak kazała […]

Begin typing your search term above and press enter to search. Press ESC to cancel.

Back To Top