ROCZNICA ŚLUBU.

Nie nie, to nie są lata dziewięćdziesiąte ! To dwa tysiące szesnasty, to ja i Paweł, nasz huczny ślub cywilny ! Jest też Michalina, ale jeszcze w okresie prenatalnym, Oksy nie ma, bo czeka w domu. Dopiewo, 18 grudnia 2016. Zatem dzisiaj obchodzimy drugą rocznicę ślubu. I ktoś by mógł powiedzieć, że co to tam dwa […]

PRZEŁOM, CZYLI KUPILIŚMY DREWNO.

Po dość ciężkim roku, udało nam się zakupić drewno. Rok. To właśnie tyle czasu minęło odkąd dowiedzieliśmy się, że zostaliśmy najzwyczajniej w świecie oszukani przez Pana Staszka, czyli naszego pierwszego Wykonawcę od Siedmiu Boleści. Dla przypomnienia, rok temu wpłaciliśmy zaliczkę na drewno, którego do tej pory nie widzieliśmy, sprawa aktualnie jest w sądzie, czekamy na […]

L4.

*** I co słychać ? Osłuchowo prawie czysto, lekki szmer, powiedziała Pani Doktor zapisując mi antybiotyk, nowa generacja, sponsorowane cudo na kiju, dzięki któremu Pani Doktor pojedzie na Seszele a ja tymczasem schodzę w domu na zapalenie płuc. *** Ostatni raz, zapalenie płuc miałam jako sześcio lub siedmiolatka. Pamiętam to bardzo dobrze, bo nastała wtedy […]

WAKACJE 2017

Ledwo żeśmy wrócili znad Bałtyku, a mnie już się chłód jesienny z rana przeszywa.Pogodę traktuję różnie, czasami mówię: Ale dzisiaj morska pogoda ! Morska, to u mnie taka, że wieje wiatr, dość silny, ale nie ciągle a podmuchami jeden po drugim, na błękitnym niebie kłębią się cumulonimbusy. Jest wietrznie, słonecznie i miło. Morska pogoda oznacza […]

OKSA.

W styczniu, ponad 4 lata temu podjęłam decyzję o przygarnięciu psa na tymczas, z racji tej nade okrutnej i zimnej pory roku. Wszyscy doskonale wiedzą, że zima w schroniskach zbiera swoje żniwa wśród słabszych, schorowanych czy starszych psów. Byłam jeszcze wtedy studentką poznańskiej ASP, mieszkałam w wynajmowanym pokoju, z bezwzględnym zakazem zwierząt, bo w mieszkaniu […]

JAK SIĘ SPAKOWAĆ NA WAKACJE ?

Najważniejsze, co należy ze sobą zabrać w tym sezonie, to przede wszystkimDOBRY HUMOR ! Ze dwadzieścia dobrych razy wyjeżdzałam w swoim życiu na wakacje. Co rok rok to samo, tego nie ma, tamtego nie ma, klapek nie mam, fajnego stroju nie mam, bo przytyłam, więc w zielonym bikini będę wyglądać jak szynka, kapelusza nie mam a […]

MAMA – HIGH LEVEL, CZYLI O ODPLAMIANIU.

Po dniu Taty, będzie o Mamie. O Mamie, czyli o mnie, a raczej o pewnej mojej dzisiejszej myśli.Po śniadaniu niedzielnym, czyli dość uroczystym bo Tata akurat miał wolne. Wczoraj upiekliśmy chleb prawdziwy, w garze glinianym, na zaczynie, 6 razy przekładanym. Obowiązkowo zatem dzisiaj jajka na miękko. Po śniadaniu siadłam na minutę do biurka. (Wybacz mi […]

URODZINY JULI.

Chyba nie mam ochoty rozpisywać się o toczącym się procesie odzyskiwania gotówki od Pana Staszka.Sprawa jest w toku, mała wskazówka, dla bankrutów (jak my w tej chwili): Miejski Urząd Ochrony Konsumentów naprawdę działa i można się tam udać po pomoc, która nic nie kosztuje. Co prawda nie dostaniecie kawki, herbatki czy wody, nie miniecie pokoiku […]

MAJ.

Zalaliśmy w końcu fundamenty. Minęło dokładnie 10 miesięcy, odkąd podpisaliśmy umowę. Szlag mnie trafia. Gwoli ścisłości, etap fundamentowy trwa pi razy drzwi 2 miechy to już fest. Podziękowania należą się Panu Staszkowi, Wykonawcy od 7 Boleści, który nadal z nami pogrywa. Mój niedoszły teść mawiał, że na każdego Cwaniaka znadzie się jeszcze większy Cwaniak i […]

WIELKA SOBOTA.

Nie udało mi się niestety zgrabnie przebrnąć przez Wielką Sobotę. Mama moja jest jednak mistrzem w te Wielkanocne klocki. Pamiętam, że zawsze w Wielką Sobotę jak się już zwlekłam z łóżka, to jajka sztuk z 30 minimum, studziły się w ciemnobrązowej wodzie z łupinami cebuli. Łupinki rzecz jasna babcia Chmura zbierała przez cały rok, do […]

Begin typing your search term above and press enter to search. Press ESC to cancel.

Back To Top