O NAS

Typowe gospodarstwo domowe 2 + 1 + pies z poprzedniego związku + 29 tydzień ciąży. Od blisko 3 lat próbujemy wybudować drewniany dom, wszystko jednak w kategorii budowy poszło nie tak, serio. Przez ten czas zdążyłam urodzić Michalinę, zajść w drugą ciążę i zanim stanie cokolwiek na tej działce zdążę urodzić jeszcze drugie dziecko. Ot. A budowa miała trwać tylko trzy miesiące.

*

Na dzień dzisiejszy sprawa wygląda o tyle bardziej optymistycznie, że nowy Wykonawca, który ma poślizgu jedyne 9 miesięcy, ale zgrabnie ominę ten szczegół żeby znowu nie pogrążyć się w rozpaczy, ma wejść na działkę w styczniu. Wygraliśmy sprawę w sądzie z pierwszym Wykonawcą, który oszukał nas i zabrał zaliczkę na drewno i rozdał niedźwiedziom brunatnym w Tatrzańskim Parku Narodowym chyba, bo ani drewna ani jego na działce juz nie zobaczyliśmy. Przed nami przygoda z Komornikiem i próba odzyskania naszej gotówki. Jeśli nie uda się tego zrobić, będziemy musieli wyjechać na platformę wiertniczą i odrobić te straty. Na ten czas oczywiście zawiesimy budowę, Michalina będzie odrabiać dług z nami, ma już końcu prawie 3 latka, a Nowe Dzieciątko i Oksanę zostawimy u babci jednej albo drugiej. Taki jest plan.

Żarcik.

Ruszamy w styczniu.

Begin typing your search term above and press enter to search. Press ESC to cancel.

Back To Top